Poczuj się lepiej!

Poczuj się lepiej

Stres, zmęczenie, bezsenność to samonapędzająca się maszyna uderzająca w nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Zestresowani czujemy się coraz gorzej, jesteśmy bardziej zmęczeni. Przytłoczeni codziennymi obowiązkami nie mamy na nic ochoty. Trudno zregenerować siły. Bo jak je zregenerować, gdy brakuje ich nawet na to by porządnie się wyspać?

Trzeba przerwać błędne koło zależności wpędzających nas w coraz gorszy stan. A do tego nie potrzeba wiele…

Odrobina motywacji i samozaparcia

Tylko tyle. I to nie jest „aż tyle.” To coś jest w każdym z nas. Zmotywuj się do ruchu. Mówiąc krótko –zacznij biegać. Jeśli brak ci sił, zacznij od spaceru. Zasadą musi jednak być, że robisz to w oddzieleniu od codziennych obowiązków. Nie liczy się spacer do pracy, tak samo jak nie liczy się spacer z dziećmi. By lepiej się poczuć musisz po prostu zrobić coś tylko dla siebie. Początek u każdego będzie wyglądać inaczej.  Jestem zmęczona, nie mam na nic siły, marzę tylko o tym by dzieci w końcu usnęły i chcę samej położyć się spać. Mam siłę by tylko doczłapać do łóżka i usnąć.  A rankiem jest jeszcze gorzej… I będzie coraz gorzej, dopóki nie zaczniesz działać.

Jak zacząć?

Pierwsza zasadą jest to żeby nikomu nie chwalić się, że w ogóle zaczynasz. Nie mówić o tym. Jesteśmy tak skonstruowani, że gdy zaczniemy głośno o tym mówić, jeszcze przed podjęciem zadania, to nasz mózg już uzna to za sukces. I możemy w ogóle nie zacząć. Ta zasada działa zresztą w każdym przypadku. Do samego biegania nie potrzebujemy właściwie nic. Nie jest nam potrzebne super obuwie. Nie jest potrzebna termoaktywna odzież z certyfikatami agencji kosmicznej. Nie jest potrzeby niezwykły zegarek z odbiornikiem GPS ani telefon z odpowiednia aplikacją. Potrzeba jest tylko odrobina chęci do działania.

Wsparcie

Powiem coś co przyjmij za pewnik. Chociaż możesz uważać zupełnie inaczej zobaczysz, że jest tak jak mówię. Ruch pomoże Ci przezwyciężyć zmęczenie. Dzięki niemu pozbędziesz się złego nastroju czy zdenerwowania. Złość na cały świat, na bliskich? Idź pobiegać, skupisz się tylko na sobie na swoich możliwościach. Zaczniesz kontrolować swój oddech, zaczniesz słuchać swojego ciała. I gdy wrócisz złość minie, nastrój się poprawi. Pojawi się duma i radość z TWOJEGO sukcesu. Jesteś wszystkim zmęczona i nie masz na nic siły? Idź pobiegać. Zmuś się. Pewnie wrócisz zmęczona ale będzie to inny rodzaj zmęczenia. Zdrowy rodzaj zmęczenia. Dzięki właściwemu dotlenieniu organizmu i dzięki temu wysiłkowi lepiej się wyśpisz. Zregenerujesz się i rano wstaniesz z nowymi pokładami energii. Oczywiście ważne jest by nie przesadzić, by rozważnie i racjonalnie prowadzić swój trening. Po prostu dostosować zamiar do siły. Jak to zrobić? Po prostu zacznij, posłuchaj swojego organizmu, wsłuchaj się w oddech, daj się ponieść. To wszystko przyjdzie samo. Tkwi to w nas  od kiedy pojawił się homo sapiens sapiens i tylko teraz częściowo zostało uśpione. Nie znikło jednak i szybko się pojawi.

Dodatkowe wsparcie

Mówiłam, że żadne gadżety są niepotrzebne. Tak jest. Możesz zapisywać swoje wyniki na kartce. Możesz po prostu notować je w pamięci. To będzie dla ciebie motywacja. Jeśli chcesz możesz skorzystaj z dobrodziejstw techniki. Kup np. jakąś tanią opaskę monitorującą, śledzącą Twoje postępy. Zawsze może zadziałać zasada – kupione no to muszę zacząć 🙂 Bieganie z telefonem i włączoną aplikacją jest bardzo niewygodne przynajmniej dla mnie. Zresztą jeszcze raz powtórzę potrzeba jest tylko Twoja chęć. Bieganie to przyjemność. I będzie przyjemnością również dla Ciebie. Zacznij. Pamiętasz tą seksowną sukienkę, która wisi w szafie. Nie wyrzuciłaś jej jeszcze, mając nadzieję, że się w nią zmieścisz. I zmieścisz się już niedługo. A pieniądze, których  nie wydasz na zbędne dodatki przydadzą Ci się. Przecież będziesz musiała zmienić całą swoją garderobę na mniejszy rozmiar 🙂 I bez wymówek ja nie mam na to czasu. Jestem zaabsorbowana dziećmi, mężem, pracą. Zacznij działać. Działać dla siebie bo dzięki temu zadziałasz pozytywnie dla swoich bliskich.